|
Wszyscy mamy pragnienia, Ty i ja chcemy w każdej chwili czegoś, również teraz. Czy zjeść to na co mamy ochotę, poznać kogoś, czy może chcemy chwili wytchnienia albo nowych wrażeń. Co by to nie było, jest pragnieniem. Ukrytym, bądź świadomym.
Mam 15lat. Po ośmiu latach grzecznego uczenia się, przychodzi moment wyboru dalszej drogi nauki. Z chwilą ogłoszenia wyników wraz z trzema znajomymi poczuliśmy powiew wolności. Pierwsze dwa lata okazują się być pełne spontanicznych działań. Nie było wtedy jeszcze ADHD, więc nauczyciele nie wiedzieli co z nami zrobić :), gdy przez całe zajęcia zasypywaliśmy ich pytaniami, sugestiami i wątpliwościami luźno związanymi z tematem w taki sposób, aby cały proces był zabawny. Oczywiście tylko dla nas. Przyszedł jednak czas uciemiężenia. Jeden dostał bilet do innego miejsca w systemie, a dwóch z własnej woli przeniosło się bliżej rodzinnych miejscowości. W znanej piosence "Wilki" śpiewają "...zostałem sam, sam..." i tak się wtedy poczułem, choć w przeciwieństwie do wydarzeń z tego tekstu, właśnie w tym okresie poznałem pewną dziewczynę. I się zaczęło. Kolejne dwa lata w przyjemnym oderwaniu od rzeczywistości, jednak wszystko co ziemskie, tak jak ma swój początek, tak też ma swój koniec.
Nadszedł czas studiowania. Pojawił się stres, zadania, które miały tę własność, że lubiły się piętrzyć (lenistwo?). Wystarczyło 730 dni i wysiadłem. Powoli, aczkolwiek nieubłaganie, zaczęło do mnie docierać, że nikt nie jest samotną wyspą. Ty i ja potrzebujemy innych, Ciebie i mnie potrzebują inni.
Jest to dobry moment, aby nadmienić, że znaczna większość tego co do tej pory się działo, miało miejsce tylko dlatego, że mi się to przytrafiało, a nie dlatego, że tego pragnąłem i do tego dążyłem.
Jest zima '06. Kolejny, trzeci rok imprezowania i studiowania. Wypady na miasto wydają się być bez sensu, wódka jakby nie ta sama. Znajomy przesyła zaproszenie na koncert polskiego muzyka, którego twórczość wielokrotnie słyszałem w radio, więc chętnie korzystam z okazji. Na miejsce przybywam, gdy wydarzenie już trwa. Udało się jeszcze wejść, siadam na podłodze i zaczynam słuchać. Melodia, słowa i pasja artysty tworzą harmonijną i dynamiczną atmosferę, poprzez którą przedzierają się słowa, jak miecz tnące stereotypowe myślenie. Artysta swoją osobą obala powszechnie znany schemat małżeństwa i rodziny. Mało tego, z dumą mówi o źródle, z którego czerpie siłę, aby ta sfera życia wyglądała lepiej niż jej obraz przedstawiany chociażby poprzez środki masowego przekazu.
Na tym koncercie pierwszy raz w życiu zobaczyłem i usłyszałem człowieka, który otwarcie i życiowo mówi o Jego Miłości, Jego łasce, Jego przebaczeniu i Jego darach. Coś się wtedy zmieniło we mnie.
Jakiś czas poźniej dowiaduję się o co w ogóle chodzi z Jego śmiercią na tym kawałku drewna. Po co On przyjął postać człowieka i boleśnie umarł?
Jego Ojciec jest wszędzie. W każdym człowieku. Działa wszędzie i przez każdego, i tak na dobrą sprawę jeśli nie chcesz Go poznać, to niewielkie dla Ciebie ma znaczenie kim On jest. Ważne co robi.
Jeśli jeździła(e)ś stopem to możesz wiedzieć w czym rzecz. Jeśli była(e)ś świadkiem wypadku, to możesz wiedzieć w czym rzecz. Jeśli nieznajoma osoba zrobiła dla Ciebie coś, co napełniło Cię radością i był to ostatni raz kiedy ją widziała(e)ś, to możesz wiedzieć w czym rzecz. Kiedyś byłem idealistą, ale to się ma nijak do rzeczywistości. Kiedyś szukałem ideału na zewnątrz siebie i w sobie. Teraz mogę tylko przyrównać się do Niego i poczuć jedynie zawstydzenie. On potrafi kochać ludzi którzy mu złorzeczą! Niczym nadzwyczajnym jest kochać ludzi, których lubimy i szanujemy, a którzy są nam przychylni. Nawet złoczyńcy tak robią.
Spoglądając wstecz mogę śmiało powiedzieć, że On uwolnił mnie od dwóch uzależnień. Dał mi wolność wyboru.
Ktoś by powiedział: "Masz pragnienie? Wypij to czy tamto." Jest też On, który mówi: „Kto będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam stanie się w nim źródłem wody, wytryskującej ku życiu wiecznemu” (J 4,14).
Chcesz Go poznać? Zgoogluj, Duszpasterstwo Akademickie, kurs alfa, EnChristo, Odnowa w Duchu Świętym, Szkoła Nowej Ewangelizacji
Piotr Oświęcimka
tel. 609470255
Zapraszamy też na nasze małe grupy |